Włoch z amerykańskim rodowodem

Przestronne, wręcz ogromne wnętrze, mnóstwo mniej lub bardziej praktycznych udogodnień i mocny, ale pozostawiający nieco do życzenia napęd – Lancia Voyager ma wiele atutów, które przekonują do nabycia tego rodzinnego maksivana. Ale czy zalety są na tyle kuszące, aby skutecznie przekonać do zakupu?

Po wielu latach współpracy Włochów i Francuzów, czego efektem były m.in. wspólne vany – Citroën C8, Fiat Ulysse, Lancia Phedra i Peugeot 807 – nastąpiła istotna zmiana. Koncern Fiat wiążąc się z amerykańskim Chryslerem (czyt. wykupując go), w prosty, aczkolwiek dość kosztowny sposób, zafundował sobie gotowego vana, z którym jeszcze nie tak dawno musiały konkurować włoskie auta rodzinne. Tak powstała amerykańsko-włoska hybryda, która w istocie oznacza amerykańską konstrukcję okraszoną włoskim stylem i europejską jakością. Efekt końcowy nazywa się Lancia Voyager i w praktyce jest wartą rozważenia propozycją dla wszystkich miłośników ponadprzeciętnie obszernych aut rodzinnych. 

Podobieństwo Lancii Voyager do Chryslera Voyagera nie powinno dziwić – poza niektórymi udoskonaleniami stylistycznymi oba auta są niemal identyczne. Ale, jak zawsze, diabeł tkwi w szczegółach. Właśnie te z pozoru nieduże zmiany nadają autu bardziej europejski charakter. Lepszej jakości materiały wykończeniowe, atrakcyjniejsza stylistycznie deska rozdzielcza i dobra jakość wykończenia pozwalają skutecznie zamarkować pochodzenie Voyagera. Jednak mnogość elektrycznych wspomagaczy i elektronicznych gadżetów oraz nietypowe jak dla europejskich producentów aut rozwiązania nie pozwalają zapomnieć o amerykańskim rodowodzie. Co zatem otrzymuje klient, który kupi Lancię Voyager 2,8 CRD w wersji Platinum? 

Pierwsze, co przykuwa uwagę, to ogromne nadwozie. Auto mierzy ponad 5,2 m długości, czyli znacznie przekracza europejskie standardy. Dla przykładu Ford Galaxy ma nadwozie o długości 4,92 m, a VW Multivan „zaledwie” 4,89 m. Voyager należy zatem do czołówki i ustępuje m.in. Multivanowi z długim rozstawem osi – w tej wersji Volkswagen mierzy 5,29 m. Tym bardziej nie dziwi fakt, że włoski van zmieści nawet siedmioro pasażerów. Niestety, tutaj daje o sobie znać pierwsze z amerykańskich rozwiązań. Tajemnicą projektantów, w tym przypadku tych zza oceanu, pozostaje fakt, dlaczego trzy miejsca zarezerwowano na dość wąskiej i stosunkowo niedużej kanapie w trzecim rzędzie. W dwóch pierwszych konstruktorzy przewidzieli bardzo wygodne, cztery indywidualne fotele, dzięki czemu osoby podróżujące na nich mogą cieszyć się ponadprzeciętnym komfortem. Ilość miejsca na nogi oraz nad głowami pozwala zadowolić nawet malkontentów. 

Wygodę użytkowania Voyagera zwiększają elektrycznie odsuwane tylne drzwi boczne, a także elektrycznie sterowana klapa bagażnika. Zamiłowanie projektantów do rozleniwiania użytkowników przejawia się również wykorzystaniem silniczków elektrycznych do napędu mechanizmu składania kanapy w trzecim rzędzie. Można ją albo odwrócić o 90 stopni w tył, tworząc ławkę, na której można usiąść i schować się pod otwartą klapą, albo też całkowicie złożyć. Przy tych wszystkich wspomagaczach nie dziwią elektrycznie sterowane szyby w przednich drzwiach, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka boczne, ani też elektrycznie regulowane fotele przednie. Zresztą, w tej klasie to już i tak standard. Zaskoczeniem natomiast są elektrycznie przesuwane pedały (przód-tył). Dziwi to tym bardziej, że kolumnę kierownicy trzeba już regulować manualnie. Wracając jeszcze do tylnej kanapy warto dodać, że po jej opuszczeniu powstaje płaska przestrzeń o pojemności niemal 2400 l. Oczywiście złożyć można także fotele z 2. rzędu, wtedy Voyager mieści nawet 3900 l. Standardowo bagażnik ma 934 l. Wszystkie te wartości imponują i trzeba szczerze przyznać, że Voyager pod tym względem należy do najlepszych. 

Jednak van Lancii nie tylko kusi przestronnym wnętrzem. Auto jest idealnym rozwiązaniem dla osób, które chcą bezstresowo i wygodnie przemierzać znaczne odległości. Obszerne fotele wraz z komfortowo zestrojonym zawieszeniem sprawiają, że bez zbytniego zmęczenia można pokonać trasy liczące nawet kilkaset kilometrów. Konsekwencją komfortowych ustawień zawieszenia jest ograniczona pewność prowadzenia, która daje o sobie znać przy dynamicznej jeździe. Voyager od samego początku daje kierowcy znać, że został stworzony do dostojnego i spokojnego przemierzania odległości, a nie dynamicznych zrywów. Pod tym kątem została również przygotowana 6-biegowa automatyczna przekładnia. Zmiana przełożeń przebiega dość ospale i Voyager sprawia wrażenie ociężałego. Jednak mocne naciśnięcie pedału gazu ukazuje drugie oblicze auta - żwawo i z dość dużym warkotem silnika Voyager szybko przyspiesza . Nie ma co się jednak łudzić - van Lancii z silnikiem Diesla nigdy nie był i nawet nie próbował być autem sportowym. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h trwające 11,9 s dzisiaj nie robi już na nikim wrażenia, ale jak na tak duże auto i tak nie jest źle. Niestety, duża masa pojazdu oraz automatyczna przekładnia skutecznie zwiększają apetyt Voyagera na paliwo. W mieście trzeba liczyć się ze zużyciem przekraczającym 13 l/100 km, w trasie, przy prędkości ok. 100 km/h, ta wartość zmniejsza się do nieco ponad 7 l/100 km. 

Czy zatem warto brać pod uwagę Lancię Voyager podczas poszukiwania dużego vana? Z pewnością tak. Braki pewności prowadzenia w aucie typowo rodzinnym schodzą na dalszy plan, a wygoda jazdy i ogromna przestrzeń wnętrza są nie do przecenienia. Do tego dochodzi bogate wyposażenie, w testowanym modelu znalazł się m.in. zaawansowany system multimedialny obejmujący nawigację, odtwarzacz Blu-ray i ekran w tylnej części auta. Skutecznym hamulcem, zmuszającym do zastanowienia się nad sensownością zakupu, jest duże zużycie paliwa i wysoka cena zakupu - Voyager w wersji Platinum i napędzany 2,8-litrowym dieslem kosztuje niemal 202,5 tys. zł. Jeśli jednak koszty zakupu i eksploatacji nie są problemem, to amerykańska Lancia jest ciekawą propozycją. 

Dane techniczne*

Pojemność silnika (cm3)    2776 
Moc kW (KM) przy obr./min 131 (178)/3600
Maks. moment obrotowy (Nm przy obr./min)    360/1400-3400
Prędkość maksymalna (km/h)    193
Przyspieszenie  0 – 100 km/h (s)    11,9
Zużycie paliwa (l/100 km):
cykl miejski    10,5
cykl pozamiejski    6,3
cykl mieszany    7,9
Wymiary (dł. x szer. x wys. w mm)    5218 x 1998 x 1818
Rozstaw osi (mm)    3078
Pojemność bagażnika (l)    934/3912
Masa własna (kg)    2022
*Dane producenta

Mariusz Kamiński

Pozostałe artykuły z działu: