Renault Espace – pierwowzór dużego europejskiego vana

Zapoczątkował erę prawdziwie rodzinnych aut i udowodnił, że nawet na stosunkowo niewielkiej powierzchni można wygospodarować wystarczająco dużo miejsca nawet dla siedmiu pasażerów i ich bagażu. Co więcej Renault Espace, robi to tak skutecznie, że choć jego historia trwa ponad 30 lat, ma swoich zagorzałych fanów i wciąż znajduje nowych nabywców. 

Można zadawać sobie pytanie, kiedy europejscy producenci odkryliby potencjał drzemiący w vanach, gdyby nie Renault. Faktem bowiem jest, że to właśnie ten francuski producent jako pierwszy na Starym Kontynencie zaproponował klientom prawdziwie rodzinne auto. Było to w roku 1984. Blisko trzydzieści lat od tej chwili model Espace, bo o nim mowa, jest wciąż obecny. Teraz dostępna jest już IV generacja vana, która na dodatek w 2012 r. przeszła delikatny lifting – zmodyfikowano m.in. wlot powietrza w zderzaku i boczne lusterka oraz dodano nieco elementów wyposażenia, np. kamerę cofania, unowocześniony system nawigacji i system rozrywkowy. 

Van Renault dostępny jest w dwóch wersjach: Espace i Grand Espace. Ta pierwsza ma nadwozie o długości 4655 mm, druga mierzy 4856 mm, ale obie przystosowane są do przewozu nawet siedmiu osób. Standardowo Renault oferuje pięć miejsc, za dwa dodatkowe fotele z trzeciego rzędu trzeba dopłacić. W zależności od potrzeb siedzenia tylne siedzenia można wyjąć, dzięki czemu auto staje się niemal małą bagażówką, choć nawet przy komplecie pasażerów Espace pozytywnie zaskakuje. Mniejsze z aut mieści od 291 l (7 foteli) do 2860 l (2 fotele). Do większego można załadować od 456 l (7 foteli) do 3050 l (2 fotele). Przy najczęściej wykorzystywanej konfiguracji z pięcioma siedzeniami, do Espace'a załadujemy 650 l bagażu, do Grand Espace'a 780 l. 

Dość ubogo natomiast prezentuje się oferta jednostek napędowych. Renault przewidując zapewne liczne wydatki dużych rodzin, do napędu Espace'a przewidziało 2-litrowe diesle o mocy 150 KM i 175 KM. Mocniejszy motor łączony jest z automatyczną skrzynią biegów, słabszy wyłącznie z manualną. O wyborze mocniejszej odmiany na pewno decyduje jedynie wygoda użytkowania. Wersja z automatem dłużej przyspiesza od 0 do 100 km/h (11,1 s, wersja 150-konna w 10,6 s), i zużywa więcej paliwa. Według producenta w warunkach miejskich 175-konne auto potrzebuje 8,2 l oleju napędowego na pokonanie 100 km, słabsza odmiana o 1,2 l mniej. W cyklu mieszanym różnica wynosi ponad 0,5 l/100 km – 6,4 l dla 2.0 dCi 175 aut. i 4,7 l dla 2.0 dCi 150. 

Dane techniczne Espace

Dużo lepiej Espace/Grand Espace prezentuje się pod względem wyposażenia i funkcjonalności. Klientom poszukującym tego vana sprzedawcy Renault mogą zaproponować trzy warianty wyposażenia: Celsium, Alcantara i Initiale. Pierwsza z nich dostępna jest tylko w modelu Espace, druga tylko w Grand Espace, a najbogatszą zamówimy w obu modelach. Najtańszy duży van Renault kosztuje od 134 tys. zł, najdroższy, w odmianie Grand Espace Initiale, powyżej 176 tys. zł. 

Warto zauważyć, że chociaż Espace do tanich nie należy, to rewanżuje się bogatym wyposażeniem. W dobie dbałości o bezpieczeństwo nie dziwi obecność systemu ESP i sześciu poduszek powietrznych (przednie, boczne z przodu i kurtynowe). Za boczne poduszki w 2. rzędzie siedzeń trzeba już dopłacić. Naturalnym krokiem jest standardowa obecność karty Hand Free, którą to Renault swego czasu tak bardzo promowało. Ale już system wspomagania parkowania tyłem, 2-strefowa klimatyzacja i tempomat nie są taką oczywistością, a przydają się nie tylko podczas długich podróży, lecz także w miejskich warunkach. Jeżeli to nie przekonuje przyszłego nabywcy, może zrobi to radio CD z MP3 i Bluetoothem, system nawigacji oraz pokryte skórą kierownica i drążek zmiany biegów. Normą w tej klasie aut są elektrycznie sterowane szyby boczne w drzwiach i lusterka zewnętrzne, choć wzbogacenie lusterek o funkcję ich składania, a także zastosowanie przyciemnianych szyb tylnych należy zaliczyć Renault na plus. 

Wersja Alcantara to nie tylko zapowiedź mocniejszego silnika, lecz także większego komfortu w porównaniu z Celsium, przejawiającego się m.in. zastosowaniem tapicerki łączącej alkanctarę ze skórą ekologiczną, wspomagania parkowania przodem i tyłem, a także przydatnego elektrochromatycznego lusterka wewnętrznego. Wybierając najbogatszą wersję można liczyć na reflektory biksenonowe, kamerę cofania i elektrycznie regulowane fotele przednie oraz otwieraną szybę w klapie bagażnika. 

Choć Espace był pierwowzorem europejskich aut rodzinnych, możliwe, że to już ostatnia chwila by kupić ten model fabrycznie nowy. Renault zapowiada zakończenie produkcji modelu w dotychczasowej postaci i zastąpienie go dużym crossoverem.

Mariusz Kamiński 

Pozostałe artykuły z działu: