Pierwsza pomoc

Wyobraź sobie, że - dla odmiany - postanawiasz zostawić samochód i wybrać się do pracy komunikacją miejską. Kiedy zbliżasz się do przystanku, zauważasz leżącego na nim człowieka. W pierwszej chwili myślisz: „pewnie jest pijany”, po czym: „a może jednak coś mu się stało?” Pamiętaj, że zawsze masz obowiązek udzielenia pomocy, nawet jeżeli osoba poszkodowana jest pod wpływem alkoholu.

Zanim podejdziesz do leżącego człowieka, upewnij się, że nic ci nie zagraża. Mogą to być inne osoby, pojazdy, ostre przedmioty, a nawet pies, który czeka przy właścicielu. Kiedy będziesz sprawdzał przytomność u leżącego, pies może potraktować to jako atak na swojego pana. Jeżeli posiadasz rękawiczki - przygotuj je - mogą za chwilę okazać się potrzebne.

Kiedy zbliżysz się do leżącego, zawołaj do niego np.: „Proszę pana! Czy pan mnie słyszy?”

Osoba przytomna 

Jeśli osoba odpowie, dowiedz się czy potrzebuje twojej pomocy. Może się okazać, że nie jest jej potrzebna. Nie zrażaj się, jeżeli „polecą” w twoją stronę niecenzuralne słowa. Niektórzy bardzo nie lubią, gdy przerywa im się sen. Następnym razem, jeśli zobaczysz leżącego - nie obchodź go z daleka. Może się okazać, że ten kolejny właśnie umiera.

Jeżeli stwierdzisz, że pomoc jest potrzebna - spróbuj dowiedzieć się jak najwięcej.

Zapytaj

  • Czy pamięta, co się stało?
  • Czy coś go boli?
  • Czy wystąpił uraz?
  • Czy na coś choruje?
  • Czy ma alergie na leki?

Zadzwoń pod 112 i opisz sytuację. Jeśli nie wiesz, co należy zrobić, dyspozytor na pewno udzieli ci wskazówek. Poczekaj wraz z osobą poszkodowaną do czasu przyjazdu karetki. Jeśli ją zostawisz, istnieje ryzyko, że oddali się z miejsca, w którym zjawi się zespół ratowniczy. 

Pamiętaj

  • Jeśli jesteś osobą odpowiedzialną za wezwanie pogotowia - powinieneś pozostać na miejscu, aż do przyjazdu pogotowia, nawet jeżeli bezpośrednią pomoc zapewniają poszkodowanemu inne osoby.
  • Gdyby poszkodowany oddalił się z miejsca zdarzenia - zadzwoń ponownie i poinformuj o tym fakcie dyspozytora.

W oczekiwaniu na ambulans postaraj się zadbać o komfort termiczny i psychiczny poszkodowanego. Okryj poszkodowanego, jeżeli masz taką możliwość. Uspokój go rozmową. Osoby, które uległy nawet drobnym wypadkom (skręcenia, złamania, urazy głowy) - czują niepokój, zdenerwowanie, a czasami zażenowanie całą sytuacją. Zimno dodatkowo nasila ten stan.

Ocena przytomności Prawidłowe ułożenie rąk do masażu Kontrola oddechu - patrzę, widzę, czuję

Wytyczne Europejskiej Rady Resuscytacji 2010Osoba nieprzytomna oddychająca

Jeśli osoba nie odpowie na twoje wołanie - podejdź i potrząśnij ją za ramiona. Jeśli nie zareaguje - zawołaj o pomoc. Nie krzycz: „Ludzie pomóżcie!”, ale postaraj zwrócić się do konkretnych osób. Masz wtedy większą szansę, że ktoś zareaguje. Następnie sprawdź czy poszkodowany oddycha. Aby to zrobić musisz najpierw udrożnić drogi oddechowe, gdyż niedrożność spowodowana złym ułożeniem głowy u osoby nieprzytomnej może być powodem utraty oddechu. Połóż jedną dłoń na czole poszkodowanego, a palec wskazujący i środkowy pod brodą i odchyl głowę. Nachyl się tak, aby twoje ucho znajdowało się nad nosem i ustami osoby nieprzytomnej, spoglądając jednocześnie na jego brzuch. To badanie trwa 10 sekund - w tym czasie obserwuj klatkę piersiową, słuchaj szmeru oddechowego, staraj się poczuć ciepło na swoim policzku. Jeśli oddech jest zachowany, zadzwoń pod numer alarmowy 112, albo bezpośrednio na pogotowie ratunkowe 999. Przedstaw się, określ miejsce zdarzenia, stan poszkodowanego („nieprzytomny, oddycha”) i zostań z nim do momentu przybycia zespołu pogotowia ratunkowego. Oceniaj przez cały czas jego oddech. Możesz ułożyć również poszkodowanego na boku (w pozycji bocznej bezpiecznej) i okryć go kocem termicznym lub swoją kurtką. Pozycja boczna zabezpieczy przed zachłyśnięciem treścią z żołądka, dodatkowo zmniejszy kontakt z podłożem i ograniczy wychłodzenie organizmu.

Osoba przytomna nieoddychająca

Jeśli poszkodowany nie oddycha albo masz co do tego jakiekolwiek wątpliwości - wezwij pogotowie lub każ zrobić to osobie, która ci pomaga. Masaż jest bardzo męczący, więc nie możesz odwlekać tego momentu. Podjęte przez ciebie czynności pozwolą na utrzymanie człowieka przy życiu, a często dopiero po interwencji zespołu medycznego nastąpi pełny powrót czynności życiowych.

Rozepnij kurtkę i/lub bluzę poszkodowanego tak, aby odsłonić klatkę piersiową. Klęknij przy poszkodowanym i na środku jego klatki piersiowej połóż dwie dłonie. Nachyl się nad nim tak, aby twoje ręce były ułożone w stosunku do ciała poszkodowanego pod kątem 90 stopni. Wyprostuj łokcie.

Wykonaj 30 uciśnięć w tempie 100 uciśnięć na minutę. Licz: „jeden i dwa, i trzy, i cztery”, itd., a dzięki temu uzyskasz oczekiwane tempo. Następnie wykonaj dwa oddechy ratunkowe. Odchyl głowę poszkodowanego, zatkaj jego nos, swoimi ustami obejmij jego usta i wtłocz powietrze. Kątem oka obserwuj jak unosi się jego klatka piersiowa. Jeśli się nie unosi - sprawdź czy w jamie ustnej nie znajdują się ciała obce (należy usunąć to, co znajduje się w zasięgu palca i wzorku).

Uciśnięcia klatki piersiowej i oddechy powtarzaj do momentu przyjazdu karetki, powrotu funkcji życiowych poszkodowanego lub do wyczerpania swoich sił.

Kontrola oddechu powinna odbywać się co 4 min albo w momencie, gdy poszkodowany np. poruszy się, zakaszle lub otworzy oczy.

Jeśli nie masz zabezpieczenia dróg oddechowych w postaci maseczki, nie musisz robić sztucznego oddychania. W takim wypadku uciskaj klatkę piersiową nieprzerwanie.

Niezwłocznie rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO) – reanimację.

Sztuczne oddychanie przy wykorzystaniu maseczkiWażne

  • Nie bój się, że zaszkodzisz; jeżeli osoba nie oddycha - gorzej być nie może; działasz w dobrej wierze!
  • Powody nagłego zatrzymania krążenia mogą być różne (alkohol, choroby serca, wypadek, itd.); dla ciebie najważniejsze jest to, że człowiek nie oddycha; jeżeli nie zaczniesz prowadzić resuscytacji - jego szanse na przeżycie są bliskie zera. Twoja pomoc te szanse znacznie zwiększa, zatem nie możesz ich zaprzepaścić.

Pozostałe artykuły z działu: