Kto nie smaruje, ten nie jedzie…

Zapewniając silnikowi dobre smarowanie wydłużamy żywotność jednostki napędowej. Dobór właściwego oleju pozwala na bezproblemowe użytkowanie pojazdu w różnych warunkach temperaturowych – sprawne uruchamianie silnika nawet w najcięższe mrozy i dobre smarowanie podczas letnich upałów.

Większość kierowców często kontroluje poziom oleju. Wiedzą oni bowiem o tym, że właściwe smarowanie ogranicza możliwości usterek silnika. Opieranie się wyłącznie na sygnałach ostrzegawczych pojawiających się na tablicy wskaźników jest bardzo ryzykowne. Jeśli zapali się czerwona kontrolka ciśnienia oleju – zazwyczaj jest już za późno na reakcję. Dlatego tak ważna jest regularna kontrola poziomu środka smarnego za pomocą bagnetowego wskaźnika poziomu oleju, znajdującego się pod pokrywą silnika.

Zbyt mały poziom oleju może doprowadzić do zatarcia się jednostki napędowej. Jednak równie niebezpieczny bywa zbyt wysoki poziom. Zazwyczaj kończy się to uszkodzeniem uszczelnień silnika, a w skrajnych przypadkach zassaniem oleju odmą i zniszczeniem jednostki napędowej. Poziom środka smarnego należy kontrolować co kilkaset kilometrów, a jeśli wiemy, że silnik ma tendencję do spalania oleju – nawet częściej.

Smarowanie to podstawa

Co zrobić, jeżeli musimy wymienić olej lub wyruszyliśmy w drogę i nagle zapaliła się czerwona lampka oznaczająca kłopoty z układem smarowania? W skrajnej sytuacji warto wiedzieć, że lepiej dolać jakiegokolwiek oleju silnikowego, który jest dostępny, aniżeli żadnego. Najlepiej jednak, jeśli środek smarny spełnia odpowiednie wymagania producenta samochodu, bo wtedy nie trzeba go wymieniać jak najszybciej po takiej dolewce. Informacje o tym, jakiej specyfikacji olej możemy wlać, każdy koncern motoryzacyjny umieszcza w instrukcji obsługi pojazdu. Pamiętajmy – nie oznacza to, że musimy wlać dokładnie taki sam olej, jaki do tej pory znajdował się w silniku. Najlepiej, żeby w przypadku braku oleju o konkretnych parametrach wlać taki, który jest do niego zbliżony. Zawsze należy stosować się do zasady, że jakiekolwiek smarowanie jest lepsze od jego braku.

Parametry oleju

Jeśli mamy możliwość wyboru środka smarnego – należy opierać się na najważniejszym parametrze, jakim jest lepkość oleju. Tę wartość oznacza się symbolami, np. 5W-30 i umieszcza się ją na etykiecie opakowania. Pierwsza cyfra znajdująca się przed literą „W” oznacza lepkość zimową. W przypadku specyfiku oznaczonego jako 0W możliwy jest rozruch silnika w temperaturze -35oC. Stosując olej 5W można uruchomić silnik przy -30oC, 10W przy -25oC. Najmniej odporny na mrozy jest olej 25W, który powinien umożliwić start jednostki napędowej przy -10 st. C. Jeśli użytkujesz starsze auto, które nie zostało przystosowane do lepszych specyfików, należy wlać olej 20W. Trzeba pamiętać o tym, żeby stosować olej dopasowany do warunków, w których użytkowany będzie pojazd. Wraz ze spadkiem temperatury środek smarny gęstnieje, a zbyt gęsty może utrudnić lub wręcz uniemożliwić uruchomienie silnika.

Druga z liczb, ta znajdująca się za literą W, oznacza lepkość wysokotemperaturową. Tutaj producenci stosują pięć klas: 20, 30, 40, 50 i 60. Zasada odczytywania poszczególnych oznaczeń jest prosta. Wraz ze wzrostem liczby rośnie temperatura, przy której olej staje się na tyle rozrzedzony, że przestaje chronić silnik. W polskich warunkach najczęściej stosowana jest klasa 40. Specyfiki klasy 30 należą do kategorii produktów energooszczędnych, ponieważ tworzą cienki film ochronny i wytwarzają niewielkie opory. Niestety cienki film dość łatwo ulega zerwaniu i wtedy olej przestaje pełnić swoją funkcję. Oleje klasy 50 są gęstsze od poprzednich i w porównaniu z nimi zapewniają lepszą ochronę. Te specyfiki stosowane są przeważnie w mocno zużytych silnikach oraz w wysilonych jednostkach. Najlepszą ochronę, ale i największe opory dają oleje klasy 60. Środki smarne tej klasy zalecane są do aut sportowych oraz np. zabytkowych. Co prawda można je stosować także w dość mocno eksploatowanych pojazdach, ale trzeba pamiętać o tym, że powodują one wzrost zużycia paliwa i nieznaczne pogorszenie osiągów.

Osoby, które nie chcą zaprzątać sobie głowy zastanawianiem się nad tym, jaki olej zastosować, powinny wybrać uniwersalny specyfik, sprawdzający się w szerokim spektrum warunków temperaturowych. Ci bardziej wymagający, którzy wymieniają olej np. na wiosnę, a mają w perspektywie przejechanie wielu tysięcy kilometrów przed zimą, mogą wybrać specyfik, który nie sprawdza się w czasie mrozów.

Warunki eksploatacji

Bywają jednak przypadki, w których warto zastanowić się nad dobraniem oleju dopasowanego do własnych wymagań. Osoby, które lubią wykorzystywać maksimum możliwości silnika – powinny sprawdzić w instrukcji obsługi, jaką największą lepkość można zastosować w danej jednostce, np. 5W-50, czy 10W-60. Kierowcy z tzw. ciężką nogą muszą unikać rozwiązań energooszczędnych. Jeśli natomiast ktoś ze względu na zgęstniały zimą olej nie może uruchomić silnika, powinien wybrać ten o niższej lepkości lub zastosować w silniku specjalną elektryczną grzałkę, która pozwoli podgrzać olej przed uruchomieniem motoru.

Warto pamiętać jeszcze o kilku ważnych zasadach. Jeśli kupujemy używane auto i nie wiemy jaki olej zastosował poprzedni właściciel, opieramy się na zaleceniach producenta i wlewamy olej zgodny z podanymi przez niego parametrami. Przy nowych samochodach niezwykle istotne jest dobranie środka smarnego, który dodatkowo spełnia wymagania stawiane przez koncerny motoryzacyjne. Własne normy opracowują m.in. BMW, Ford, Opel, Volkswagen. Dlatego przed zakupem konkretnego oleju trzeba sprawdzić na etykiecie, czy producent auta dopuścił jego stosowanie.

Międzynarodowe specyfikacje

Na koniec warto wspomnieć także o międzynarodowych specyfikacjach opisujących parametry jakościowe i lepkościowe olejów. Klasyfikacja SAE wyróżnia 6 klas zimowych (od 0W do 25W) i pięć letnich (od 20 do 60). W polskich warunkach sprawdzają się te od 0W do 15W (oleje odporne w zakresie od -35 do -20oC) oraz 30 i 40.

jakościowa. Zgodnie z nią środki smarne do silników benzynowych mają oznaczenie A, do Diesli – B, a do jednostek z filtrem cząstek stałych C1, C2 i C3. Po połączeniu klas A i B wyróżniono 4 podgrupy: A1/B1 – oleje energooszczędne, A3/B3 oleje o wysokich parametrach jakościowych, A3/B4 – specyfiki do Diesli z wtryskiem bezpośrednim oraz A5/B5 – środki smarne najwyższej jakości.

Swoją klasyfikację mają również Amerykanie. Opis jest dwuliterowy. Pierwsza z liter S lub C, określa odpowiednio przeznaczenie do silnika benzynowego lub Diesla. Druga litera oznacza jakość oleju, a im dalsza litera w alfabecie, tym wyższa jakość (np. L jest lepszy od F).

Pozostałe artykuły z działu: